kicz
Link :: 09.10.2004 :: 02:23
"Nie mozna jednoczesnie grac w gre i martwic sie o paszporty!"

Jachu, NYC,
Metro D w strone Coney Island,
4/10/2004 godz 6 rano.
Komentuj (1)


Link :: 13.10.2004 :: 21:42
001 pierwsze pierwsze


Komentuj (1)


Link :: 13.10.2004 :: 21:43
002 em


Komentuj (0)


Link :: 13.10.2004 :: 21:43
003 dwa dolce


Komentuj (0)


Link :: 13.10.2004 :: 21:43
004 cztery dolce


Komentuj (0)


Link :: 13.10.2004 :: 21:44
005 ocean city


Komentuj (0)


Link :: 13.10.2004 :: 21:44
006 ocean city


Komentuj (0)


Link :: 13.10.2004 :: 21:45
007 kasia


Komentuj (4)


Link :: 13.10.2004 :: 23:24
Wrocilem na uczelnię.

Cholerna, ignorancka, zapatrzona w siebie, kolorowa i świecąca Ameryka coś mi zrobiła złego. Chcę tam wracać! I niby wolę Londyn niż nyc, ale i tak chcę wracać.
Tutaj brudno jak cholera, zimno jeszcze bardziej, problemy pojawiaja się po każdej pełnej godzinie, chamstwo, że aż boli, ulicami chodzić się boję, bo mam wrażenie, że bramowi dresiarze tylko marzą o tym, żeby mnie lekko poturbować...
Bleh!
Komentuj (2)


Link :: 13.10.2004 :: 23:30
008 ale opcja


Komentuj (1)


Link :: 15.10.2004 :: 00:08
Imiona i nazwiska zostaly zmienione,
wszelkie podobienstwo do osob i sytuacji prawdziwych jest jak najbardziej zamierzone.

Oto jak kompan i druh Jachu prosil o przedluzenie sesji egzaminacyjnej (skutecznie!!!)

===============================

13.10.2004
Ivan Huragan, rok III
kierunek: Filologia
specjalność: Etnolingwistyka

Dziekan Wydziału Neofilologii
do spraw studiów stacjonarnych

Prośba o przedłużenie sesji


Na wstępie pragnę podziękować za umożliwienie zdania indeksu do 20 października. Niestety okoliczności zmusiły mnie do ubiegania się o przesunięcie terminu. W połowie czerwca wyjechałem na program "Work & Travel" do Stanów Zjednoczonych, podczas którego padłem ofiarą huraganu "Iwan". Zostałem na czas ewakuowany jednakże część bagażu straciłem. Z tego powodu wróciłem do Polski 11.10.04, kilka tygodni później niż planowałem. Aktualnie zamiast cieszyć się lepszš znajomością języka oraz zgłębioną wiedzą na temat kultury amerykańskiej, ubiegam się o odszkodowanie. Bez niego nie uda mi się pokryć kosztów, które poniosłem na ten wyjazd. Tym samym oznacza to niemożność kontynuowania nauki na uniwersytecie, gdyż nie stać mnie na utrzymanie się w Poznaniu bez podjęcia dodatkowej pracy, która kolidowałaby z zajęciami na studiach.

Pragnę prosić o więcej czasu, który mógłbym wykorzystać na odnalezienie się w nowej sytuacji i zapewnienia sobie utrzymania przez najbliższy semestr. Wierzę, że moje zaległości nie są na tyle duże, aby powtarzać cały rok. Potrzebuję jedynie miesiąca, aby podejść do egzaminu przygotowany tak merytorycznie jak i mając zapewnione środki na kontynuację studiów.

Z wykładowcami odpowiedzialnymi za przeprowadzenie egzaminu zdążyłem się już skontaktować. Zarówno dr Edyta Kwiatkowska jak i dr Eva Rufo, nie mają nic przeciw temu, abym podchodził do zdawania języka hiszpańskiego w późniejszym terminie. Wpis z zaliczenia psychologii dostarczę do 20 października.

Z góry dziękuję za wyrozumiałość i za ponowne rozpatrzenie mojej prośby.

z poważaniem,
Ivan Huragan


Komentuj (0)


Link :: 15.10.2004 :: 14:44
"Tune reminds me of my first e
Like unique still sixteen and feelin horny"

Gdy juz skonczylem myc okna na poziomie zycia codzienego i posilkow, jednoczesnie przełączając z kanału muzycznego na kanał muzyczny na gay.tv, gdy juz przesluchalem dwie plyty i w koncu umylem te trzy okna męcząc się przy tym niemożebnie (a mycia okien za oceanem mi nie brakowało, oj nie) i gdy już padłem na fotel z talerzem pierogów ruskich i prezełączyłem telewizyjny kanał na tvp1 tune reminded me of my youth, a zaczynał się ów tune słowami "Pędzimy gdzieś, na oślep wciąż, nie wiedząc, którą wybrać z dróg...".
I marek kondrat młody, z wąsami i serialowa córka jego, co to ją widziałem na lotnisku we frankfurcie wkurwioną okrutnie, jarającą szluga w miejscu no smoking, i rozmowy o badaniach nad aids ("dżumą XX wieku!") w instytucie farmakoczegośtam. I wzruszyłem się jak siennik normalnie tak.

Komentuj (2)


Link :: 18.10.2004 :: 23:52
z cyklu opowieści niesmiesznych, hermetycznych i właściwych TYLKO w okreslonych sytuacjach, nie mogę się powstrzymac i musze zacytowac dwie wypowiedzi z dzisiejszych zajęć z psycholingwistyki.

#1 dopamina występuje w organizmie na zasadzie ciekawostki.
#2 może się tak zdarzyć, że jest, dajmy na to wypadek i ciało przezyje a mózg nie, co jest raczej smutne.

poza tym podejrzewam, że mam dwie prawe półkule mózgowe a brak mi lewej, ponieważ cechy, za które odpowiedzialna jest prawa połowa (bądź jej uszkodzenie!) mam razy dwa. cechy, za które odpowiedzialna jest półkula lewa u mnie nie występują. i tak: prawa półkula dominuje u takich ludzi jak ja (humaniści, artyści, i w ogóle ci fajniejsi), dominacja półkuli lewej to umysły ścisłe i naukowcy. prawa półkula odpowiedzialna jest za subtelne analizy znaczeń, w postaci metafor i żartów :) skutkami uszkodzeń prawej półkuli są (no cały ja) nieuzasadniony optymizm, bagatelizowanie choroby, zadowolenie z siebie!

Komentuj (2)


Link :: 18.10.2004 :: 23:56
009 Harrisboroł



Komentuj (1)


Link :: 21.10.2004 :: 00:57
010 auTO



Komentuj (0)


Link :: 21.10.2004 :: 00:57
011
BUCK
FUSH



Komentuj (0)


Link :: 21.10.2004 :: 00:58
012 stop



Komentuj (0)


Link :: 21.10.2004 :: 00:58
013 ty małpo

Komentuj (0)


Link :: 22.10.2004 :: 14:56
świat się kończy jak nic.
mężczyźni niewieścieją, kobiety pedofileją. i już mnie prawie nie dziwi, że spędzam dwie pieprzone godziny na ubraniowych zakupach i przebieram i przymierzam i kupuje. i wcale już mnie nie szokuje uwielbienie moich dwudziestoparoletnich koleżanek dla chłopców z gimnazjum i to, jak one chętnie by nauczyły tego i owego młodzieńców owych prześlicznych.

no i do tego 15 tysięcy osób poszło do sklepu muzycznego (bóg jeden raczy wiedzieć ilu zrobiło to samo na stadionie) i kupiło płytę mandaryny.

no i jeszcze trzynastoletnie dziewczynki rozmawiające na przystanku o swoim "zajebistym kumplu tej" co to sobie rękę w occie wymoczył i "jebnął o kanta i se ja tej złamał, żeby dostać odszkodowanie. ale nie bolało przez pierwsze parę dni. bo nie mogł pójść do lekarza ze zmiękczoną reką bo by się skapował. więc łaził z tą łapą trzy dni. ale nie bolało."

no i przerażające to wszystko i uciekać chcę ale jak przy takiej pogodzie być przerażonym? :)
Komentuj (3)


Link :: 22.10.2004 :: 16:01
014 skórzewo


Komentuj (2)


Link :: 22.10.2004 :: 16:02
015 matejki


by tytus


Komentuj (1)


Link :: 23.10.2004 :: 13:47
"Zmienił się. Koledzy mają na niego wpływ. A on jest bardzo wpływowy!" powiedziała w autobusie pani do pana. Z rana.
Komentuj (0)


Link :: 24.10.2004 :: 19:31
Z cyklu złote myśli Sławka B. z Radia Merkjur: "Słuchanie rockująco-popującej Britnej Spears jest mniej więcej takim samym doświadczeniem, jak słuchanie rapującego Kabaretu OTTO."

Komentuj (0)


Link :: 26.10.2004 :: 00:53
Oj straszna internetowa kłótnia gadugadowa z eks, obfitująca w nagłe zwroty akcji i oskarżeń z jednej strony na drugą. Przegrywałem to przedziwne i przesmutne starcie taranowany coraz to bardziej wyszukanymi zarzutami i brakiem zrozumienia. Przegrywałem z kretesem. Aż tu nagle, GG is dead. Wchodzę więc na stronę operatora komorkowego, coby wyslac sms o tresci "Sorry, GG mi nie dziala" i wpisuję hasło ... "Ulga" :)))

Na koniec dodam jeszcze do całej notki średnik i nawias, coby było półżartem.

;)


Komentuj (0)


Link :: 26.10.2004 :: 01:21
016



Komentuj (0)


Link :: 26.10.2004 :: 01:22
017



Komentuj (4)


Link :: 27.10.2004 :: 22:12
018 chodnik?



Komentuj (2)


-------------
Skype pepenyc Flickr Poluchowicz FaceHunter Fashionista AbdulLagerfeld TheSartorialist TheStyleGuy TheCut
-------------

2017 --> październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2016 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2015 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2014 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2013 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2012 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2011 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2010 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2009 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2008 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2007 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2006 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2005 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2004 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec