świat się kończy jak nic.
mężczyźni niewieścieją, kobiety pedofileją. i już mnie prawie nie dziwi, że spędzam dwie pieprzone godziny na ubraniowych zakupach i przebieram i przymierzam i kupuje. i wcale już mnie nie szokuje uwielbienie moich dwudziestoparoletnich koleżanek dla chłopców z gimnazjum i to, jak one chętnie by nauczyły tego i owego młodzieńców owych prześlicznych.

no i do tego 15 tysięcy osób poszło do sklepu muzycznego (bóg jeden raczy wiedzieć ilu zrobiło to samo na stadionie) i kupiło płytę mandaryny.

no i jeszcze trzynastoletnie dziewczynki rozmawiające na przystanku o swoim "zajebistym kumplu tej" co to sobie rękę w occie wymoczył i "jebnął o kanta i se ja tej złamał, żeby dostać odszkodowanie. ale nie bolało przez pierwsze parę dni. bo nie mogł pójść do lekarza ze zmiękczoną reką bo by się skapował. więc łaził z tą łapą trzy dni. ale nie bolało."

no i przerażające to wszystko i uciekać chcę ale jak przy takiej pogodzie być przerażonym? :)


Komentarze:
23.10.2004, 18:00 :: 62.21.16.254

"przyjaciel"

pomyśl jak musimy razem wyglądać ;)
23.10.2004, 13:55 :: 62.233.187.234

kicz

Ciebie też Jachu strach :)
22.10.2004, 15:39 :: 62.21.16.254

"przyjaciel" et

aż strach Cię znać!!
fotolog.pl :: Wróć