kicz
Link :: 08.04.2009 :: 04:05
Kwiecień plecień

Mieszkam tutaj od czterech lat. Czasem wydaje mi się, że wszystko już zobaczyłem,
że wszędzie już byłem, że żadnym nieznanym dotąd miejscem Nowy Jork mnie nie
zaskoczy. I żyję sobie w takim przekonaniu aż do momentu, w którym znajduję
gdzieś w Time Out albo w internecie miejsce, o którym wszyscy wiedzą a ja nie.
Wsiadam wtedy w metro i jadę zobaczyć o czym wszyscy gadają. I tak ostatnio
wsiadłem w metro M o 12 w południe. Pojechałem do stacji Brooklyn Bridge,
przesiadłem się w ekspres linii 5, pojechałem nim do końca po czym wsiadłem
w lokalny pociąg numer 6 i znowu do końca. Gdy metro się skończyło, wsiadłem w autobus BX 29 i znowu do końca. Dwie godziny później, o 13:50 byłem na
City Island. Należąca do Bronxu wysepka wygląda jak wioska rybacka i pachnie
tam rybą jak w Świnoujściu kiedy miałem lat osiem.


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket



Dead end? Hope not!
Photobucket




Po koncercie Emiliany Torrini w Hiro Ballroom zamknięto klub, złożono scenę
(w 5 minut) i przygotowano wszystko na wieczorną imprezę. Zdumiewające, jak
w ciągu pół godziny zmienia się towarzystwo wypełniające jedno pomieszczenie.

Photobucket

Photobucket

Jest takie miejsce w mojej okolicy, które widuję od czterech lat. Nazwa zawsze
wydawała mi się śmieszna - Bosnia Express! Jest to maleńka buda z jedzeniem
na wynos, na Queens jest takich setki! Jakiś czas temu jednak, przeczytałem
recenzję tej budy w ... New York Times. Okazało się, że swerują tam najlepsze
na Queens hamburgery, ponoć uwielbiane przez Aleca Baldwina. Spróbowałem. Nieebo!

Photobucket

Czasem nawet gołębie mają szczęście. Blesss - co za ironia!

Photobucket

Udało nam się w końcu oddać do wywołania te zdjęcia z tego aparatu, co to Kiniec
dostał na Gwiazdkę. Z dwunastu zdjęć jednego nie wywołano.
Odwrócone zdjęcie kliszy (oryginalne zdjęcie zrobione w domu,
zdjęcie kliszy, w knajpie na East Village):

Photobucket

Most Brooklyński za zasiekami:

Photobucket

Odbywa się w pierwszy czwartek każdego miesiąca na Dumbo i nazywa się "Spacer po
galeriach". Wernisaże, spotkania, masa fajnych ludzi.


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket




Również na Dumbo, zjaduje się wydawnictwo/ księgarnia powerHouse Arena.
Bardzo często organizuje imprezy z okazji wydania nowej książki, na które
uwielbiam chodzić. Ostatnio, z okazji wydania albumu "I am because we are".
Zdjęcia Kristen Ashburn, przedmowa Madonna.


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket




Zawsze podobały mi się stacje metra. Szczególnie w nowy. Nie wiem dlaczego
wydaje mi się, że nawet pod ziemią widać kiedy jest dzień a kiedy noc.

Photobucket

W środku nocy, między jedną imprezą a drugą, nie wiedzieć czemu zawsze chcę
pizzę i nie wiedzieć czemu, 'Anna Maria' jest zawsze po drodze. Mają tam pizzę
z grzybami, czosnkiem i mozzarellą, która jest niewiarygodnie smaczna i wymaga
(zdecydowanie) gumy do żucia po spożyciu.

Photobucket

Niedziela w Sugarland:

Photobucket

Photobucket

Photobucket

That's all.
Komentuj (0)


Link :: 14.04.2009 :: 08:30
Ladytron
Webster Hall.
10.4.9


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket



That's all.
Komentuj (0)


Link :: 20.04.2009 :: 17:56
Kwiecień-plecień


Rower przypięty do słupa na East Village:


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket


Photobucket




Photobucket


Photobucket




That's all.



Komentuj (0)


Link :: 22.04.2009 :: 21:13
Dia:Beacon


Nowy Jork jest bardzo nieamerykański, przekonuję się o tym zawsze gdy stąd wyjeżdżam. Nie muszę nawet jechać daleko, wystarczą dwie godziny jazdy pociągiem Metro North na północ. Jest takie miejsce po drodze do Poughkeepsie (co za wspaniała nazwa), które nazywa się Beacon i jest takie, jak wyobrażałbym sobie amerykańskie miasteczko (kojarzy mi się z Cicely z serialu Przystanek Alaska).
Sama podróż tam jest fascynująca, ponieważ pociąg porusza się wzłuż rzeki Hudson a skały, lasy i góry zapierają dech w piersi, szczególnie komuś, kto mieszka w Nowym Jorku i łono natury kojarzy mu się z Central Parkiem. Różnica między atmosferą dworca Grand Central, gdzie podróż się rozpoczyna a stacją Beacon jest porażająca. Począwszy od zapachu powietrza, przez architekturę, sklepy, roślinność, na ludziach skończywszy. Czas zdaje się płynąć inaczej, jakoś wolniej i spokojniej, wszyscy wydają się być zrelaksowani i są, zdeydowanie rozmowni- w kolejce w kawiarni stały przede mna dwie osoby, ale zamówienie kawy zajęło mi 15 minut. W Beacon mieszka 16 tysięcy osób i ma się wrażenie, że wszyscy się znają, machają do siebie z samochodów i pozdrawiają na ulicy.
Miasteczko wypełnione jest kawiarniami i sklepami z antykami i starociami, które sprzedaje się tutaj po cenach wielkokrtonie niższych niż w Nowym Jorku, przywieźliśmy więc drewnianą skrzynię i latarnię do ogrodu! W samym centrum, przy ulicy Main Street znajduje się też całoroczny sklep z ozdobami świątecznymi! Brak tutaj wszechobecnych w większych miastach "sieciówek", co sprawia, że miasteczko wygląda jak wyjęte z amerykańskkiego filmu.
Przyjeżdża się tutaj jednak do muzeum Dia:Beacon. Jest to ogromne centrum sztuki współczesnej, znajdujące się w fascynującym budynku, który dawniej był siedzibą ... fabryki pudełek. Wybudowany w latach 20tych, w 1999 roku został przekazany fundacji Dia a w 2003 roku otworzono tutaj muzeum, w którym oglądać można obrazy, rzeźby i instalacje z ostatnich 50 lat. Artyści, których prace prezentowane są w Dia:Beacon, to między innymi: Andy Warhol, Bernd and Hilla Becher, Louise Bourgeois, Michael Heizer, Sol LeWitt, Bruce Nauman, Robert Ryman, Gerhard Richter czy Richard Serra. Przestrzeń ta jest o tyle nietypowa, że nie ma tutaj prawie w ogóle sztucznego światła. Dach muzeum pokrywają niemal w całości ogromne okna, które pozwalają podziwiać eksponaty w naturalnym świetle dziennym.




Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

That's all.
Komentuj (0)


-------------
Skype pepenyc Flickr Poluchowicz FaceHunter Fashionista AbdulLagerfeld TheSartorialist TheStyleGuy TheCut
-------------

2017 --> październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2016 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2015 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2014 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2013 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2012 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2011 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2010 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2009 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2008 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2007 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2006 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2005 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2004 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec