kicz
Link :: 20.09.2004 :: 21:15
Huragan Ivan przeszedl przez Hershey w nocy z piatku na sobote i troche zalal nam ulewnym deszczem pokoj w motelu i zasypal blotem smierdzacym parking przed, co spowodowalo nasza ... prawdziwa, najprawdziwsza, strazopozarowa ewakuacje! Naprawde, ewakuowali nas prawdziwi amerykanscy strazacy (i jedna strazaczka urodziwa) i zabrali nas swoimi dziwnymi wozami, do ktorych dobrodzilismy po kolana w zimnej wodzie lodowatej wrecz.
Wyszuszeni recznikami, owinieci kocami spalismy na amerykanskich filmowych fotelach (tych, z rozkladanym podnozkiem), ogladajac przez sen 80-calowy telewizor z dvd. Nad ranem dostalismy paczki, hamburgery, sok, kawe, herbate ... a American Red Cross zajal sie naszym motelem (informacjami na temat stanu pokoi itd) oraz nasza praca (szefowie zaoferowali pomoc wszelaka, lacznie z zaproszeniem calej naszej szostki do siebie na jak dlugo bedzie potrzeba!). Normalnie, jak w filmie!

Komentuj (2)


Link :: 21.09.2004 :: 23:51
A w sklepie najbardziej lubimy bawic sie frisby. Zawsze mozna zepsuc lampe, albo zbic kilka tak zwanych szotglasow, czyli kieliszkow do wodki. Swoja droga to zastanawiajace, ze jest to najpopularniejszy prezent/pamiatka z parku rozrywki, poniewaz Amerykanie w ogole nie pija wodki z kieliszkow. Jak juz to drineczki, piweczka, martini itd. Nie wiem wiec, moze po prostu kolekcjonuja szotglasy, podobnie jak wiele innych rzeczy do kolekcjonowania: naparstki, lyzeczki, magnesy ... A my stajemy sie coraz bardziej amerykanscy, bo zamiast pic wodke i wino jak europejczycy z krwi i kosci, spedzamy wieczory na saczeniu gazowanych drineczkow Bacardi. Ale kobiety w drzwiach nadal przepuszczamy, co szef nasz uznaje za brak zamerykanizowania!

Komentuj (3)


Link :: 23.09.2004 :: 19:56
A dzis zatesknilem najbardziej.
Popoludniu jedziemy ogladac krowy do stolicy Pennsylvanii.
A co sie dzieje w Polsce to mnie dziwi co najmniej bardzo.
Wiesci, ktore do nas docieraja sa raczej znikome, poniewaz wszelkie cnn, ncbs, itd nadaja stricte amerykanskie, albo wrecz lokalne, pensylwanskie wiadomosci!
Wiemy, ze trzesienia ziemii, ze pedofilia wszedzie, ze paliwo drogie, ze dolar tani. A dzis w poludnie Dzordz Dabelju powiedzial, ze Polska to kraj dzielny i ze pomogl Ameryce!

Ach, i w koncu znalazlem wode mineralna gazowana w markecie, nazywa sie seltzer i kosztuje $0.69 za 1,5 litra. Jestem szczesliwy!


Komentuj (4)


-------------
Skype pepenyc Flickr Poluchowicz FaceHunter Fashionista AbdulLagerfeld TheSartorialist TheStyleGuy TheCut
-------------

2017 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2016 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2015 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2014 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2013 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2012 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2011 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2010 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2009 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2008 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2007 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2006 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2005 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń
2004 --> grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec